Tym razem ptaszki przysiadły na małym igielniku. Podobne ptaszki wyhaftowałam kilka lat temu w różnych odcieniach niebieskości.
W latach 2009 - 2019 miałam bloga o adresie http://haft.blox.pl Wszystkie blogi zostały zamknięte przez właściciela platformy. Nie sprzedaję swoich prac, nie robię nic na zamówienie.
Nie za bardzo przygotowuję się do świąt. Wiele rzeczy przygotowałam wcześniej i już nie muszę o tym myśleć. Kilka potraw ogarnę w sobotę. O pieczeniu ciast zapominam, ponieważ mój piekarnik zastrajkował. Za żadne skarby nie pozwala się włączyć. W dawnych, dawnych czasach mogłabym wyciągnąć prodiż z zakamarków kuchni. No ale nie mam tego urządzenia. Może zrobię jakieś ciasto bez pieczenia i sernik gotowany. Resztę ogarną moje dzieci i pewnie przyniosą mi na święta.
A tymczasem siedzę spokojnie z tamborkiem w dłoni i wyszyłam kolejne kwiaty i ptaszka.