Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 września 2023

Torba z trzema kieszeniami

 

Znalazłam taki film instruktażowy KLIK tutaj

Postanowiłam sprawdzić jak mi pójdzie szycie takiej torby z trzema kieszeniami.

Wyszło całkiem nieźle choć mogłam postarać się bardziej.




Teraz już wiem, że tkaniny (wierzchnia i wewnętrzna - podpinka) powinny być niezbyt grube i mniej więcej tego samego gatunku. 
Jednak nie będę zbyt dużo narzekać, bo do torby mogę włożyć sporo rzeczy. Nawet laptop się zmieścił.
Torba przyda się więc  pewnością.

Uszyłam jeszcze jedną torbę, w której laptop zmieści się swobodnie.







niedziela, 20 marca 2022

Woreczki...

Jest nowy woreczek na upominki.





Postanowiłam poprawić urodę woreczków i doszyłam im koronki.


Na zdjęciach poniżej widać woreczki przed wszyciem koronek i po zmianie.







czwartek, 10 marca 2022

Poduszki cztery pory roku

Trzeba sobie jakoś zorganizować czas, gdy od śmierci mamy jestem sama w dużym domu. Maszyna furkocze więc  codziennie i nim się obejrzę parę godzin przeleci. Milsze są niektóre weekendy. Wpadają moje ukochane dziewczynki i chociaż wtedy w domu jest gwarno. Toczy się fajne życie przez kilka dni.





Dzisiaj z samego rana zabrałam się do szycia poduszek z czterema porami roku. Miałam szczere chęci uszyć również świąteczną poduchę, ale na chęciach się ostało.


Wydobyłam z zakamarków bardzo duży zapas szarej tkaniny. Wymierzyłam, wycięłam pięć kawałków, obrębiłam na maszynie i zabrałam się do pracy. Starałam się zrobić wszystko równo i dokładnie. Wszyte paski z haftem mierzyłam, przykładałam, porównywałam i chyba udało się. Co się naklęłam przy tej pracy to moje. Szara tkanina zrobiła mi przykrą niespodziankę. Siepała się jak diabli. Niteczki fruwały wokół mnie, miałam je na ubraniu, mnóstwo leżało na podłodze. Po kilkugodzinnym szyciu pracę musiał zacząć odkurzacz.

A to efekty mojej pracy:



























czwartek, 3 marca 2022

Trzecie opakowanie na tamborek

Uszyłam kolejne opakowanie na tamborek - ramkę do haftowania.

To już ostatnie moje szycie w tym temacie.






Mam trzy opakowania na duże ramki uszyte ze starych jeansów.



Opakowania bardzo mi się przydadzą, ponieważ te największe ramki sprawiały mi kłopot w przechowywaniu rozpoczętych haftów. Nigdzie się nie mieściły, tkanina ulegała zabrudzeniu, gubiłam muliny. A teraz wszystko znajdzie swoje właściwe miejsce. Jestem zadowolona, że w ten sposób wykorzystałam stare nogawki ze spodni.












sobota, 23 stycznia 2021

Znalezione w domowych zakamarkach

Porządki domowe czasami prowadzą do "odkryć" (w dobrym znaczeniu). Wczoraj postanowiłam przejrzeć zapomniane pudła w garderobie. Stały sobie tam kilka lat dokładnie zaklejone taśmą. Okazały się być skrzyniami skarbów.

W jednym z nich odkryłam mnóstwo zapasów przepięknych materiałów. Już mam pomysły co z niektórych uszyję. Jak mogłam zapomnieć o tych skarbach? Drugie pudło skrywało sporo uszytków z moimi haftami krzyżykowymi. Też je dobrze zakamuflowałam i odesłałam w niepamięć.

Odkryłam między innymi dwa fartuchy kuchenne. Nie pamiętam kiedy wyhaftowałam trzy damulki i uszyłam te kolorowe fartuszki. Pewnie było to dobrych parę lat temu ( i w moim poprzednim miejscu zamieszkania).

Od dzisiaj fartuszki będą w codziennym użyciu. Cieszą mnie takie odkrycia domowe.





poniedziałek, 14 grudnia 2020

Torba na zakupy, kosmetyczka i igielniki

W połowie listopada napisałam, że zakończyłam przygodę hafciarską z Fridą. Okazało się, że wcale tak nie było. Wpadły mi w ręce kolejne schematy. Tym razem był to wzór Barbary Any zatytułowany przedstawiający Fridę ze swoim ukochanym Diego. Skorzystałam z niego dokonując kilku zmian dotyczących kolorystyki, dodaniu kilku drobiazgów, usunięciu innych. Jestem zadowolona z wprowadzonych zmian i wyglądu gotowego haftu. Znalazł już swoje  miejsce. Dekoruje torbę na zakupy. Fragmenty tego samego wzoru wykorzystałam do ozdobienia kosmetyczki (twarze Fridy i Diego).

A inny wzór haftu z Fridą przy sztalugach wykorzystałam do uszycia dwóch igielników. Ten wzór też odrobinę zmieniłam według własnego widzimisię. 

Wszystko wygląda tak:














Mam jeszcze jeden schemat haftu z Fridą. Pewnie za jakiś czas go wyhaftuję. Odwołuję więc swoje słowa z listopadowego wpisu. Frida zagości na moim tamborku.


















niedziela, 24 marca 2019

Torba na zakupy

Uszyłam sobie torbę na zakupy. Przy okazji okazało się, że byłam bardzo uważna podczas wycinania tkaniny. Udało mi się zrobić dużą kieszeń do zakupowej torby i dwie kosmetyczki. Tkanina w kwiaty i esy floresy była podwójnej szerokości (150 cm). Ja kupiłam 60 cm i po uszyciu wszystkiego zostały mi dosłownie maleńkie paseczki.