niedziela, 3 września 2023

Madame Butterfly - Barbara Ana

 

Jakiś czas temu wyhaftowałam trzy obrazki Barbary Any "Madame Butterfly" z zamkniętymi oczami. Dwa z nich wykorzystałam. Trzeci czekał na mój urlop. Zabrałam się więc do pracy i haft wskoczył na dużą kosmetyczkę. Mieszczą się w niej dwa / trzy zeszyty A-3.




Urlop sprzyjał moim dłubaninkom na tamborku i wyhaftowałam kolejną Madame Butterfly - z otwartymi oczami i  zmienioną kolorystyką mulin.



Przysiadłam do maszyny i Madame Butterfly patrzy na wszystkich z torby / siatki. Będzie uważnie obserwować zakupy wkładane do torby.





I tak powstał komplet - jedna madame śpi, druga patrzy.






Jak pisałam w którymś z wcześniejszych wpisów, część kosmetyczek i siatek / toreb jest przeznaczonych na opakowania świątecznych prezentów.
 Jeszcze nie wiem, które pójdą ode mnie. W grudniu dokonam wyboru. A w zapasie mam jeszcze kilka projektów na ten cel.









niedziela, 27 sierpnia 2023

Floral Dreams - Barbara Ana

 


Ten haft przeleżał cały rok w szufladzie.

Klik tutaj - pokazałam go w lipcu 2022 roku.

Wreszcie doczekał się swojego miejsca i nie chowa się w czeluściach szuflady.
Dostał też towarzyszkę - torbę na zakupy. Razem tworzą kolorowy komplet.












 














piątek, 25 sierpnia 2023

niedziela, 20 sierpnia 2023

Kot dla Zosi

 Kot ogrodnik w nowym roku szkolnym będzie pilnował zosinych przyborów do pisania i rysowania.




Wzór Barbary Any, który został trochę zmieniony przeze mnie.




wtorek, 15 sierpnia 2023

Trzy chusty szydełkowe

Wróciłam do was dwa tygodnie wcześniej niż planowałam. Odwyk internetowo - komputerowy wyszedł mi na dobre. 

A dzisiaj prezentuję trzy szydełkowe chusty zrobione najprostszym ściegiem. To były prace telewizyjne. Dłubałam szydełkiem prawie bezmyślnie. Myślę, że ten prosty ścieg dobrze wypadł bo chusty  są kolorowe i właśnie kolory robią więcej wrażeń niż wzór.

















wtorek, 11 lipca 2023

Letnie torby szydełkowe


Wpadłam na chwilę pokazać letnie torby szydełkowe, które zrobiłam na prośbę moich wnuczek. Starsza (licealistka) pokazała mi konkretny wzór dużej torby - siatki. Młodsza nie miała żadnych wymagań. Miały być jedynie kolorowe. Torby już podróżowały z dziewczynami podczas letnich wypadów i nadal będą przemierzać Polskę i dalsze zakątki świata.


Dalej mam przerwę internetowo - komputerową. 

To prawie odwyk.

Pozdrawiam wszystkich.