Zrobiłam poduszeczki igielniki wykorzystując schematy Barbary Any.
W latach 2009 - 2019 miałam bloga o adresie http://haft.blox.pl Wszystkie blogi zostały zamknięte przez właściciela platformy. Nie sprzedaję swoich prac, nie robię nic na zamówienie.
Dwa dni zajęło Zosi zbudowanie trzech zestawów. Mała uwielbia klocki LEGO (pewnie jak większość dzieci) i z zapałem składa je samodzielnie korzystając z instrukcji.
Zosia dość długo prosiła mnie o zrobienie torebki z włóczki. W Kołobrzegu na targu staroci wypatrzyła jedną szydełkową torebkę w okropnym stanie. Nie chciała odejść od straganu. Obiecałam jej, że najszybciej jak się da zrobię ładniejszą torbę. Przysiadłam do szydełka i wydłubałam trzy kolorowe torebki. Miałam wielokolorową włóczkę, z której wycięłam odpowiednie fragmenty aby każda torebka była w innym zestawie kolorów. Zosia jest bardzo zadowolona.
Jestem na chwilę w Warszawie. Wkrótce znowu wyjeżdżam - tym razem w inne miejsce.
W czasie mojej nieobecności interntowej popełniłam kilka haftów, podłubałam na drutach i szydełku. Nie wszystkim pracom zrobiłam zdjęcia, a już ich nie mam.
Wyhaftowałam Kwiatowe sny Barbary Any.
Moja praca wygląda tak:
Rozpoczynam letni urlop o kilka tygodni wcześniej niż kalendarzowe lato.
Moje robótki będą mi towarzyszyć. Po urlopie je zaprezentuję.
A tymczasem życzę wam miłego i udanego lata, wspaniałych urlopów z dala od trosk.
Do zobaczenia.
Ranny jeleń inspirowany obrazem Fridy Kahlo jest już wyhaftowany i oprawiony.
To moja ulubiona surówka o tej porze roku. Większość pań / panów zna ją dobrze.
Wrzucam przepis, z którego korzystam - ku pamięci.
Mam drugi haft z kwiatami na pchlim targu w innym zestawieniu kolorów. Ponadto odwróciłam schemat i ramki z kwiatami są w zmienionym układzie.