Jakiś czas temu wyhaftowałam trzy obrazki przedstawiające Fridę Kahlo. Pokazałam je na blogu i napisałam, że hafty przeznaczyłam na prezenty świąteczne. Zabrałam się dzisiaj za jeden z nich. Uruchomiłam maszynę i uszyłam torbę na zakupy. Mam więc pierwszy prezent.


















































