sobota, 17 sierpnia 2019

Pozdrowienia z Krakowa


Pozdrawiam z pięknego Krakowa. Mój urlop trwa w najlepsze. Za kilka dni z południa Polski przeniosę się na północ - do Kołobrzegu. A tymczasem przedstawiam migawki z miasta Kraka.

















sobota, 20 lipca 2019

Wakacyjne farbowanie koszulek


Mój urlop trwa w najlepsze.

Dzisiaj prezentuję moje wakacyjne koszulki,  które ufarbowałam sobie przed urlopem.

(Publikacja postu została ustawiona wcześniej z podaniem daty i godziny ukazania się na blogu. Pojawił się więc automatycznie bez mojej interwencji.)











Pozdrawiam wakacyjnie i do zobaczenia wkrótce.


wtorek, 2 lipca 2019

Wakacje



Ogłaszam urlop blogowy. Zaczynam wakacje na które zabieram ze sobą kolorowe włóczki. Urlop będzie długi. Zobaczymy, które włóczki wskoczą na moje druty. Do zobaczenia.





wtorek, 18 czerwca 2019

Igielnik


Podczas porządków w szufladach biurka natknęłam się na kalendarzyk z 2018 roku. Miał okładkę z haftem, który już wtedy dostał ode mnie drugie życie. Kiedyś ozdabiał okładkę dużego notatnika. Zastanawiałam się co zrobić z tym haftem. W końcu dałam mu kolejne życie. Został igielnikiem.





niedziela, 16 czerwca 2019

Chusta strzałka



Jakiś czas temu zrobiłam chustę strzałkę według powyższego opisu. Jak widać na zdjęciach, tak wykonana strzałka jest asymetryczną chustą i ma boki o różnej długości. Podoba mi się, otulałam nią szyję bardzo chętnie i będę nosić ją w kolejnym jesienno - zimowym sezonie.
W opisach wykonania takiej strzałki opublikowanych w internecie znajduje się informacja, że na pierwszy etap potrzeba 1/3 włóczki, a na drugi etap dziergania 2/3 włóczki.

Teraz zrobiłam strzałkę tak, że chusta jest symetryczna (prawie równoramienny trójkąt).
Patrz zdjęcie niżej.


Opisałam wykonanie i umieściłam dokładne objaśnienia dotycząc rodzaju i metrażu użytej włóczki, numeru drutów, wymiarów chusty. Jeśli komuś się przyda - proszę skorzystać.


W sposobie nr 2 wykonania strzałki należy 1/2 włóczki użyć na pierwszy etap dziergania i 1/2 na drugi etap. Trzeba więc ważyć włóczkę (kłębuszek - kłębuszki) w trakcie robótki.

Moja chusta wygląda tak:





Wykorzystałam resztki włóczek NAKO Angora Luks Color z wcześniejszych robótek. Myślę, że całość jest dość udana kolorystycznie.