Przygotowałam kolejne ozdoby choinkowe wykorzystując hafty leżące od dawna w szufladzie lub wyprułam je z innych prac.
W latach 2009 - 2019 miałam bloga o adresie http://haft.blox.pl Wszystkie blogi zostały zamknięte przez właściciela platformy. Nie sprzedaję swoich prac, nie robię nic na zamówienie.
Przygotowałam kolejne ozdoby choinkowe wykorzystując hafty leżące od dawna w szufladzie lub wyprułam je z innych prac.
Wyciągnęłam haft zrobiony dawno temu i przygotowałam słoneczną zawieszkę choinkową.
Dość wcześnie zaczynam myśleć o grudniowych świętach. Większe i drobne prezenty zaczynam kupować już w wakacje. Dlaczego? Przyczyna jest dość prozaiczna. Po pierwsze - mogę zrobić zakupy spokojnie bez przedświątecznej gorączki. Po drugie - w sklepach są wtedy letnie promocje, wyprzedaże i wydaję dużo mniej pieniędzy niż w grudniu. Po trzecie - mam większą pewność, że żaden z prezentów nie powtórzy się u innych (bo najczęściej są już niedostępne w przedświątecznej sprzedaży). Po czwarte - tuż przed świętami mogę zająć się czynnościami i sprawami dotyczącymi planowania spotkań rodzinnych, przygotowania potraw itp. W zasadzie na grudzień zostawiam sobie zakupy specjalnych życzeń i zamówień dziecięcych w listach do Mikołaja (mam dwie wnuczki, więc tych zakupów nie będzie dużo).
A teraz zajęłam się przygotowaniem zawieszek do świątecznych prezentów dla bliskich i dalszych dzieci. Wzory są znane, bo kilka lat temu wyhaftowałam mnóstwo tych postaci.
Są już gotowe i spokojnie poczekają w pudle z prezentami na swój czas.
Prosty wzór szydełkowy dał mi się porządnie we znaki. Chustę szydełkowałam od sierpnia (z przerwami na inne robótki). Wreszcie udało się. Jest skończona i gotowa do noszenia. Dwa ostatnie kolory w odcieniach fioletów dołożyłam z resztek pochodzących z wcześniej zrobionej chusty.